MY FUCKING HERO
i’m hilarious i don’t need to study
right, mom?
pociagiem pociagiem z dziwnymi ludzmi chyba po rusku
lodz kaliska brzydka jest z bliska
choc na prochniku szybkie fiku miku
mozna juz patrzec bez obrzydzenia
na wszystkie kamienice i ludzi bez imienia
zlota nitka i wejsciowki designer and media
a za rogiem wypadek samochodowy i tragedia
nikt nie ogarnia co sie dzieje w hiro spince i klubie DOM
ale byla rampa i ja w vansach a aga to moj ziom
z bliska wszyscy bardziej sztuczni niz na zdjeciach
choc i tak kocham mojego bjutiful boj na ktorego czai sie pedobear
heloł heloł cipa w rozowych koncowkach niczym atomowka
wyciaga ode mnie haracz o 8 rano bo jej taxi wezwano
jebana skurwysynka ale koniec juz o pomylkach
sniadanie z rana jak smietana
filmowka ktora nia nie jest wkurwia na potege
chodzimy po lodzi jak pojebane laski
ludzie nie wiedza gdzie studiowal polanski
ide na feszyn łika polansic sie na czerwonym dywanie
ludzie kolorowi bardziej niz warzywa na straganie
wiele osob spoko zajebisci, chlopak zalotny
sztucznosc reszty budzi w tobie odruch wymiotny
och och nie zapomnijmy o filmowce
polskiej sztuki filmowej kolebce
wychowala wajde zanussiego i kieslowskiego
smutkiem napawa swiadomosc, ze od prehistorii nic sie nie zmienilo
choc jeden profesor niczym house ze wszystkich kpi
mnie nawet pochwalil wiec git
w biegu na pociag zmoklam od deszczu
fajne podsumowanie tego weekendu
WIERSZEŁE EHE
NOT BAD